Fot.: Michał Pietrzak
Fot.: Michał Pietrzak
Moja praca konfrontuje tradycyjny, idylliczny obraz natury z interpretacją doświadczeń kobiet podczas wojny. Kwiaty na łące symbolizują pseudonimy, jakie kobiety przybierały podczas wojny, m.in. Powój, Haber, Stokrotka, Sasanka czy Malwa. Nazwy kwiatów to również często ich jedyna znana informacja personalna. Poprzez monochromatyczną, szaro-czarną kolorystykę do krajobrazu wprowadzam niepokój, ciężar i emocje, które nie mieszczą się w idealizowanych wizjach natury. Pejzaż staje się tu nie tylko estetycznym przedstawieniem, ale także przestrzenią pamięci i krytycznej refleksji. Płaskorzeźba przedstawia różne gatunki kwiatów, które w naturalnych warunkach nie kwitną razem, tutaj tworzą wspólną kompozycję. Płaskorzeźba posiada ramę, która nawiązuje do zdobionych, pozłacanych ram, jednak ta wykonana jest z tego samego materiału co płaskorzeźba, jest smolista, a jej kształty wymykają się spod kontroli, są niepokojącymi, surrealistycznymi formami. Dane techniczne: Płaskorzeźba o wymiarach ok 200 cm x 100 cm x 12 cm (...) Wystawa krytycznie odnosi się do instrumentalnego traktowania natury — jako surowca, tła czy narzędzia. Akt przesadzania drzew, ukazany w materiałach dokumentalnych, przedstawiony jest jako forma przemocy: narzucanie roślinom nowych warunków wbrew ich rytmom i biologicznym potrzebom. To obraz władzy człowieka nad tym, co niezdolne do obrony, ale również subtelna afirmacja oporu roślin — ich zdolności do trwania mimo przemocy. „Ogród wojenny” nie jest nostalgiczną opowieścią o ogrodnictwie w trudnych czasach. To radykalna próba opowiedzenia historii II wojny światowej przez pryzmat roślin — nie jako dekoracyjnych elementów, lecz jako istot, które widziały, przetrwały, przechowują pamięć, a być może — myślą. To wystawa o świecie więcej-niż-ludzkim, który trwa obok nas i przed nami, a który — choć nie mówi naszym językiem — być może wyraża prawdę o tym, co się wydarzyło. Galeria 66P, Wrocław. Kuratorka: Agnieszka Kłos